Zasady dotyczące cookies

W serwisie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.
Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności

×

Jednym zdaniem

2020-09-15  Koncern BP zarządzający siecią stacji benzynowych wyraził zainteresowanie wejściem na polski rynek fotowoltaiki. "Jesteśmy zainteresowani budową dużych farm fotowoltaicznych, tak jak to robimy w wielu miejscach na świecie" - poinformowano w komunikacie.
2020-09-15  "W dzisiejszych warunkach tak wysokich opłat za emisje CO2, produkcja energii z węgla jest produkcją bardzo drogą, powodującą jej niekonkurencyjność w porównaniu z innymi źródłami energii" - przyznał minister aktywów państwowych Jacek Sasin.
2020-09-14  Firma Michelin udostępniła przy fabryce w Olsztynie całodobową stację ładowania samochodów elektrycznych. Mogą z niej bezpłatnie korzystać wszyscy zainteresowani. To jedno z szeregu działań firmy zmierzających do zmniejszenia uciążliwości ruchu drogowego.
2020-09-14  Budowa elektrowni fotowoltaicznej na terenie kopalni Bogdanka to jeden z filarów planu rozwoju OZE przez koncern Enea. Do 2035 roku grupa chce 60 proc. energii pozyskiwać ze źródeł gazowych oraz OZE. Zielona energia ma stanowić 1/3 miksu spółki.
2020-09-11  Ministerstwo Klimatu i kilkanaście organizacji gospodarczych podpisali dzisiaj list intencyjny o ustanowieniu partnerstwa na rzecz rozwoju branży PV. Strony zdecydowały się na wspólne działania mające na celu rozwój rynku fotowoltaiki w Polsce.
2020-09-11  "Chcielibyśmy zakończyć do końca 2020 roku projekt ustawy odległościowej" - zapowiedziała wicepremier Jadwiga Emilewicz. Przypomnijmy, że rząd planuje zmniejszenie restrykcji nałożonych na branżę energetyki wiatrowej w 2016 roku.
2020-09-10  W sierpniu w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym przybyło 267 MW mocy w instalacjach fotowoltaicznych - wynika z danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Łączna moc zainstalowana w tego typu źródłach to obecnie 2 528,371 MW.

2020-08-31

Autobusy elektryczne na miejskich poligonach

fot. MZK Zielona Góra

Choć rynek elektrycznych samochodów osobowych rozwija się w Polsce dość opornie, to dużo lepiej wygląda sytuacja jeśli wziąć pod uwagę elektryfikację taboru autobusowego. Liczba samorządów, które mają w swoich zasobach choć jeden taki pojazd stopniowo się wydłuża. Nie brakuje też prymusów, którzy elektrycznych autobusów mają po kilkadziesiąt sztuk.

Według danych za I kw. tego roku po Polsce jeżdżą obecnie 237 e-busy. Najwięcej w Zielonej Górze, która eksploatuje 43 tego typu pojazdy. Jak podkreślają władze komunalnego przewoźnika, samorząd dokłada starań, żeby miasto zielone było nie tylko z nazwy.

Lubuskie miasto było jednym z prekursorów elektrycznej komunikacji autobusowej. Pierwsze przymiarki do zakupu tego typu wozów podjęto już w 2012 roku. Władze Miejskiego Zakładu Komunikacji odważnie postawiły na elektryczność. Zrezygnowano z zakupu kilku wozów na próbę. Zamiast tego od razu rozpisano duży projekt na kilkadziesiąt wozów oraz infrastrukturę w postaci między innymi kilkunastu szybkich ładowarek zainstalowanych na wszystkich pętlach autobusowych w mieście. Ostatecznie e-busy do Zielonej Góry dostarczył lubelski Ursus, a pierwsze egzemplarze dotarły do zajezdni MZK pod koniec sierpnia 2018 roku. Docelowo, na skutek problemów ekonomicznych producenta, zamawiający otrzymał w sumie tylko 43 wozy z zamówionych 47 sztuk. Stanowi to blisko połowę taboru eksploatowanego w Zielonej Górze, która w międzyczasie powiększyła się o gminę wiejską okalająca miasto. Dzięki temu w weekendy komunikacja miejska w tym mieście w całości może być realizowana wyłącznie pojazdami elektrycznymi. Na 2021 roku zaplanowany jest zakup kolejnych dwunastu autobusów elektrycznych, wśród których znajdą się również cztery autobusy przegubowe.

Czy tak odważne zainwestowanie w autobusy elektryczne okazało się dla Zielonej Góry opłacalne? Barbara Langner, dyrektor MZK w Zielonej Górze, nie ma wątpliwości, że tak. Choć ostatni kryzys na rynku paliwowym nieco zachwiał opłacalnością projektu.

- W 2016 roku gdy zleciliśmy opracowanie studium wykonalności ceny oleju napędowego
wynosiły blisko 6 zł za litr, a cena energii elektrycznej 39 gr za kWh. Wtedy te relacje były zdecydowanie pozytywne dla napędu elektrycznego. Dzisiaj niestety nie wygląda to już tak różowo, ale porównując ceny energii elektrycznej do cen oleju napędowego koszty energii elektrycznej wciąż stanowią połowę kosztów oleju napędowego. W bieżącej eksploatacji rachunek wychodzi więc na plus, pomijając oczywiście koszty zakupu tych autobusów
- przekonuje dyrektor Langner.

Przypomnijmy, że całość zielonogórskiego projektu miała wartość 267 mln zł. W tym koszt samych autobusów elektrycznych wyniósł niespełna 100 mln zł. Blisko dwie trzecie kosztów kwalifikowanych pokryła jednak unijna dotacja. Wydaje się więc, że Zielonej Górze udało się zrobić bardzo dobry interes. Tym bardziej, że z omawianych środków w mieście powstały również centra przesiadkowe. Reforma komunikacji zbiorowej była więc kompleksowa i nie ograniczyła się wyłącznie do wymiany taboru. Warto w tym miejscu podkreślić, że trwają prace zmierzające do tego, żeby nowa flota autobusów elektrycznych w Zielonej Górze była przynajmniej w części zasilana energią z paneli fotowoltaicznych, które mają zostać zainstalowane na terenie zajezdni.
Z danych, które przekazało nam MZK w Zielonej Górze wynika, że eksploatacja autobusu elektrycznego ponosi za sobą średnie zużycie energii na poziomie 1,2 kWh/km, co oznacza koszt około 46 gr. W tym samym okresie czasu eksploatacja autobusów diesla pochłaniała w przybliżeniu 0,4 l paliwa/km. Przy obecnych hurtowych cenach oleju napędowego oznacza to koszt co najmniej 1,3 zł. Eksploatacja autobusów elektrycznych, jeśli ograniczyć się do łatwych w liczeniu kosztów paliwa, jest więc blisko trzykrotnie tańsza. Do końca lipca tego roku wszystkie autobusy elektryczne w Zielonej Górze pokonały łącznie 3,8 mln km. W ciągu niespełna dwóch lat od momentu dostarczenia do MZK pierwszych autobusów elektrycznych, ich zakup pozwolił więc zaoszczędzić co najmniej 3,2 mln zł w kosztach paliwa. W tym tempie ich zakup (uwzględniając unijną dotację) całkowicie spłaci się w ciągu 10 lat.

Dyrektor Langner, zapytana o problemy związane z eksploatacją nowe taboru, podkreśliła, że nie zdarzyło się jeszcze, żeby którykolwiek z pojazdów utknął na trasie z powodu wyczerpanych baterii. Problemem są natomiast śnieżne zimy i upalne dni latem. Wtedy daje o sobie znać proza życia.

- Zimą pojawił się problem z podłączeniem pod stacje szybkiego ładowania, gdyż śnieg zasłaniał czujniki. Natomiast latem pojawił się problem ze zbyt wysoką temperaturą baterii. Szczególnie ubiegłe lato z ekstremalnie wysokimi temperaturami przekraczającymi 40 st. C spowodowało problemy z chłodzeniem baterii przy szybkim ładowaniu na pętlach. Niestety, ani producent, ani my nie mogliśmy tego przewidzieć - informuje dyrektor Langner, podkreślając, że te problemy udało się szybko rozwiązać i w tym roku nie są już one dokuczliwe.

Za Zieloną Górą w rankingu miast z największą liczbą autobusów elektrycznych uplasowała się Warszawa, która - wg. danych ma koniec I kw. tego roku - eksploatuje 31 takich pojazdów. W skali całego stołecznego taboru autobusowego to zaledwie kropla w morzu, w najbliższym czasie planowany jest jednak zakup kolejnych. Do końca tego roku ma ich być w sumie 160. Wśród producentów dominuje Solaris, ale są też Ursusy CitySmile, które pojawiają się na linii 178 zakończonej pętlą wyposażoną w ładowarkę. Autobusy spod Poznania dzielą się natomiast na dwie grupy: krótsze, 12-metrowe kursują na liniach 168 i 222, które również docierają do pętli z ładowarką. Pozostałe jeżdżą na kursach szczytowych i ładowane są wyłącznie na terenie zajezdni przy Woronicza. Flagowe warszawskie Solarisy Urbino 18 dedykowane są do obsługi linii przejeżdżających przez Trakt Królewski, czyli najpopularniejszą warszawską arterię biegnącą od Placu Zamkowego w kierunku Wilanowa. Plany są ambitne. Docelowo na Krakowskim Przedmieściu pojawiać się wyłącznie autobusy niskoemisyjne: elektryczne, hybrydowe i zasilane gazem.

Warszawa jest uważnie obserwowana przez inne samorządy zainteresowane autobusami elektrycznymi. Z uwagi na to, że jest to jedno z najbardziej zakorkowanych miast w Europie, pojazdy komunikacji miejskiej często mają opóźnienia. W przypadku autobusów elektrycznych niejednokrotnie oznacza to, że na pętli brakuje czasu, żeby naładować autobus do pełna. Dla dyspozytorów to trudny orzech do zgryzienia. Często opóźnienia przenoszą się wówczas na kolejne kursy i stopniowo kumulują, utrudniając realizację rozkładu jazdy. W przypadkach skrajnych konieczna jest jednak podmiana autobusu na inny. Pechowiec z rozładowaną baterią może wówczas naładować się w zajezdni i w pełni sił wrócić na linię. Rozwiązaniem tych problemów mogłoby być zbudowanie super szybkich ładowarek na przystankach węzłowych, które pozwalałoby doładowywać autobusy nie tylko na pętlach, ale także na trasie.

W tej chwili Warszawa realizuje projekt budowy 68 ładowarek dla autobusów. Większość z nich powstanie w stołecznych zajezdniach - będą to urządzenia o mocy 60 kW. Planowane są również trzy ładowarki pantografowe na pętlach - każda o mocy 400 kW. Minimalny czas ładowania autobusu przy ich użyciu to kilkanaście minut. Już wcześniej stolica wzbogaciła się o 20 podobnych ładowarek o mocy 200 i również 400 kW. Na świecie są już obecne ładowarki o mocy 600 kW, które - według zapewnień producenta - oferują naładowanie autobusowych baterii do minimalnego poziomu w ciągu 20 sekund, czyli w czasie zwykłego postoju na przystanku. Pełne ładowanie na pętli zajmuje im od 1 do 5 minut. Urządzenia te miały swoją premierę w 2017 roku we francuskim Nantes.

Czwarte miejsce na liście najszybciej elektryfikujących transport autobusowy miast zajmuje Jaworzno. Na początku roku po leżącym na granicy Śląska i Małopolski mieście jeździły 24 takie pojazdy. Podobnie jak w Warszawie, nie tylko krótkie, ale też przegubowe. Jeszcze w tym roku i na początku przyszłego do Jaworzna dotrze natomiast kolejnych dwadzieścia e-busów. Flota 64 pojazdów z zasilaniem elektrycznym stanowić będzie aż 80 proc. taboru wykorzystywanego przez miejscowe Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej.

Historia e-busów w Jaworznie zaczęła się jednak od tramwajów. Tamtejszy samorząd pierwotnie chciał bowiem zainwestować w budowę linii tramwajowej. Gdy to się nie udało, zakup autobusów na prąd potraktowano jako tańszą alternatywę. Warto podkreślić, że pierwszy autobus elektryczny, który już w 2015 roku wyjechał na ulicę Jaworzna był pierwszym tego typu autobusem w Polsce. Dostarczyła go firma Solaris, która już wtedy zbierała doświadczenie realizując zamówienia napływające z zachodu Europy. Wszystkie pozostałe jaworzniańskie e-busy również dostarczyła firma spod Poznania. Nie inaczej będzie z zamówionymi w marcu tego roku kolejnymi 20 egzemplarzami. Oprócz Solarisa drugim liczącym się obecnie na tym rynku graczem jest Volvo, które również w ostatnim czasie zdołało zebrać pakiet zamówień na produkty ze swojej wrocławskiej fabryki. Pojazdy tej marki trafią między innymi do Gliwic (10 sztuk) oraz Łodzi (17 sztuk). A w ruchu oglądać je można między innymi w Świdnicy, która zdecydowała się na zakup dwóch tego typu pojazdów.

Początek 2020 roku był wyjątkowo udany jeśli chodzi o zakupy autobusów z napędem alternatywnym dla polskich przewoźników. Jak wynika z raportu przygotowanego przez firmę JMK Analizy Rynku Transportowego oraz PZPM, od stycznia do lipca tego roku połowa kupowanych przez samorządy autobusów była elektryczna, hybrydowa lub zasilana gazem ziemnym. W sumie w omawianym okresie zarejestrowany 225 tego typu pojazdów, a w trakcie dostaw są kolejne 334 wozy. Jeśli doliczyć wolumen autobusów, na których zakup rozpisane są aktualnie przetargi lub przetargi takie są w trakcie przygotowania, to liczba ta powiększy się o kolejne 98 sztuk. Tak dobre informacje to wynik wysokiej podaży unijnych dotacji na zakup środków transportu dla miast. Eksperci przekonują jednak, że te wkrótce się wyczerpią, a tempo zakupów kolejnych autobusów z zasilaniem alternatywnym z pewnością spadnie. Do dyspozycji samorządów pozostaną jedynie środki rządowe.

Jednym zdaniem

2020-09-15  Koncern BP zarządzający siecią stacji benzynowych wyraził zainteresowanie wejściem na polski rynek fotowoltaiki. "Jesteśmy zainteresowani budową dużych farm fotowoltaicznych, tak jak to robimy w wielu miejscach na świecie" - poinformowano w komunikacie.
2020-09-15  "W dzisiejszych warunkach tak wysokich opłat za emisje CO2, produkcja energii z węgla jest produkcją bardzo drogą, powodującą jej niekonkurencyjność w porównaniu z innymi źródłami energii" - przyznał minister aktywów państwowych Jacek Sasin.
2020-09-14  Firma Michelin udostępniła przy fabryce w Olsztynie całodobową stację ładowania samochodów elektrycznych. Mogą z niej bezpłatnie korzystać wszyscy zainteresowani. To jedno z szeregu działań firmy zmierzających do zmniejszenia uciążliwości ruchu drogowego.
2020-09-14  Budowa elektrowni fotowoltaicznej na terenie kopalni Bogdanka to jeden z filarów planu rozwoju OZE przez koncern Enea. Do 2035 roku grupa chce 60 proc. energii pozyskiwać ze źródeł gazowych oraz OZE. Zielona energia ma stanowić 1/3 miksu spółki.
2020-09-11  Ministerstwo Klimatu i kilkanaście organizacji gospodarczych podpisali dzisiaj list intencyjny o ustanowieniu partnerstwa na rzecz rozwoju branży PV. Strony zdecydowały się na wspólne działania mające na celu rozwój rynku fotowoltaiki w Polsce.
2020-09-11  "Chcielibyśmy zakończyć do końca 2020 roku projekt ustawy odległościowej" - zapowiedziała wicepremier Jadwiga Emilewicz. Przypomnijmy, że rząd planuje zmniejszenie restrykcji nałożonych na branżę energetyki wiatrowej w 2016 roku.
2020-09-10  W sierpniu w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym przybyło 267 MW mocy w instalacjach fotowoltaicznych - wynika z danych Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Łączna moc zainstalowana w tego typu źródłach to obecnie 2 528,371 MW.

Od redakcji

Naszym celem jest promocja nowatorskich rozwiązań i idei w zakresie gospodarki energią oraz innymi mediami. Publikowane informacje będą kierowane szczególnie do osób odpowiedzialnych za kreowanie polityki energetycznej w gminach, gminnych spółek energetycznych, lokalnych grup zakupowych oraz fundacji i stowarzyszeń promujących innowacyjne rozwiązania w energetyce i realizujących programy ukierunkowane na wzrost efektywności energetycznej oraz racjonalizację zużycia energii.

Będziemy publikować artykuły problemowe na tematy będące przedmiotem gorących dyskusji w branży oraz wywiady z ludźmi, którzy żyją tymi sprawami na co dzień. Uzupełnieniem będzie przegląd prasy oraz kalendarium aktualnych wydarzeń.

Chcemy wspierać inicjatywy podejmowane w tym obszarze przez małe spółki energetyczne służąc naszymi kompetencjami w zakresie budowania rozwiązań informatycznych dostosowanych do indywidualnych potrzeb, integracji systemów i prowadzenia projektów wdrożeniowych.