Zasady dotyczące cookies

W serwisie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.
Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności

×

Jednym zdaniem

2018-10-23  Spółka Sądeckie Wodociągi uruchomiła w ubiegłym tygodniu stację ładowania pojazdów elektrycznych, zlokalizowaną na Rynku w Nowym Sączu. Stacja służyć ma ładowaniu czterech samochodów należących do spółki, ale korzystać z niej mogą wszyscy mieszkańcy.
2018-10-22  OZE w Małopolsce z Regionalnego Programu Operacyjnego. Umowa na dofinansowanie o łącznej wartości prawie 110 mln zł ma umożliwić instalację ok. 3,1 tys. paneli fotowoltaicznych, prawie 2,8 tys. sztuk kolektorów słonecznych oraz 28 pomp ciepła.
2018-10-04  Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych zorganizuje konkurs na dotacje dla projektów związanych z OZE, kogeneracją i efektywnością energetyczną. Do podziału między wnioskodawców jest 10,7 mln zł.
2018-10-03  Ceny ofertowe sprzedaży energii detalicznej na 2019 rok dla odbiorców biznesowych na rynku konkurencyjnym są na poziomie 320-350 zł/MWh. To oznacza podwyżkę nawet o 50 proc. - przekonuje Michał Suska, prezes zarządu Energomiksu.
2018-09-19  "Polityka energetyczna w Polsce już trwa - to nie jest tak, że szczyt klimatyczny będzie przełomem. Szczyt będzie potwierdzeniem tej strategii, nowej polityki energetycznej w Polsce" - zadeklarował w Katowicach minister środowiska, Henryk Kowalczyk.
2018-09-18  Dwa modele pociągu Coradia iLint zasilane wodorem rozpoczęły przewóz pasażerów w Dolnej Saksonii. Jednostki rozpędzają się do 140 km/h i mają zasięg do 1000 km. To nowatorski sposób na ograniczenie emisji na niezelektryfikowanych liniach kolejowych.
2018-09-17  Na dachu Centrum Usług Wspólnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej zainstalowano panele fotowoltaiczne o łącznej mocy 30 kW. Dzięki tej inwestycji koszty utrzymania budynku obniżą się nawet o kilkanaście tysięcy złotych rocznie.

2018-09-19

Wielkie ładowanie samochodów

fot. Pixabay

Elektromobilność to przyszłość komunikacji, zarówno w transporcie zbiorowym, jak i indywidualnym - co do tego nikt nie ma chyba wątpliwości. Kluczem do dynamicznego rozwoju tej branży jest jednak jej spopularyzowanie. Tylko poprzez duży wzrost sprzedaży samochodów elektrycznych - dzięki efektowi skali i możliwości wprowadzania kolejnych innowacji - możliwe będzie obniżenie cen takich pojazdów. Cen, których wysokość stanowi dzisiaj główną barierę rozwoju e-samochodów. Ważnym krokiem w kierunku zniwelowania tej uciążliwej bariery wejścia mogą być rządowe zachęty dla posiadaczy samochodów elektrycznych. Mogą to być preferencyjne kredyty, zwolnienia podatkowe czy inne przywileje - na przykład zwolnienie z opłat parkingowych. Rynek samochodów na prąd nie wzrośnie jednak, jeśli nie pojawi się odpowiednio duża sieć stacji ich ładowania. Można w tym miejscu przytoczyć casus samochodów zasilanych ciekłym gazem ziemnym (w skrócie LNG, czyli z angielskiego liquefied natural gas), które nigdy nie osiągnęły popularności tradycyjnych pojazdów zasilanych CNG (compressed natural gas) właśnie z uwagi na duże problemy z ich tankowaniem. Specjalistycznych stacji LNG jest niewiele i często mają ograniczone godziny otwarcia, podczas gdy CNG zatankujemy praktycznie na każdej sieciowej stacji paliw.

Z tego powodu informacje płynące z koncernów energetycznych decydujących się na otwieranie kolejnych punktów zasilania pojazdów elektrycznych są już dzisiaj niezwykle istotne. Nie ma wątpliwości, że są to inwestycje nakierowane na zyski w przyszłości. Obecnie rynek samochodów elektrycznych w Polsce to bowiem zaledwie około 0,2 proc. całego rynku transportu indywidualnego (to dużo mniej, niż średnia unijna wynosząca 1,7 proc.). W pierwszym kwartale tego roku w naszym kraju zarejestrowano 340 takich pojazdów. Jeśli jednak rządowy plan rozwoju elektromobilności wypali, wkrótce takich samochodów na ulicach będzie coraz więcej. Tym bardziej, że rośnie liczba osób deklarujących, że rozważa taki zakup. Obecnie to już 17 proc. dopuszczających zakup samochodu w pełni elektrycznego lub hybrydy typu plug-in (w zeszłym roku ten odsetek wyniósł 12,4 proc). Nie ma zaś wątpliwości, że gdy już ten rynek się nasyci - a rządowe plany mówią o milionie pojazdów do 2025 roku - to wygrane będą te firmy, które już teraz inwestują w stacje ładowania w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach. To do nich trafi największy kawałek tortu jakim jest prognozowany wzrost konsumpcji energii elektrycznej związany właśnie z rozwojem e-mobilności.

Eksperci szacują, że w 2040 roku zapotrzebowanie na energię elektryczną będzie na świecie o 58 proc. wyższe niż w 2016 roku i wyniesie nawet 36 tys. TWh. Większość tego przyrostu przypadnie na duże gospodarki, takie jak Chiny czy Indie. W Polsce przy obecnej polityce rządu - nawet jeśli przyjąć, że milion samochodów elektrycznych w 2025 roku jest mocno przeszacowaną prognozą - wzrost również może być jednak spory. Tym bardziej, że problemy z niedoborem energii staramy się obecnie rozwiązywać raczej poprzez zwiększanie mocy krajowych elektrowni oraz import prądu, a nie próby zwiększania efektywności energetycznej. Eksperci przekonują nawet, że masowa elektryfikacja transportu może okazać się argumentem za inwestycjami w energetykę jądrową, szczególnie w Polsce, stanowiącą niedrogie, ale mało elastyczne źródło prądu. W momencie jednak, gdy nocą i w ciągu dnia, będąc na przykład w pracy, Polacy zaczną masowo ładować swoje czterokołowce, zasypane zostaną tradycyjne doliny poboru energii, a tym samym zniknie ryzyko, że energia z reaktorów atomowych w godzinach niskiego poboru będzie się zwyczajnie marnować, co dziś psuje nieco bilans ekonomiczny inwestowania w energetykę jądrową. Zdaniem ekspertów, aby sprostać prognozowanemu wzrostowi zapotrzebowania na energię, do 2020 roku na świecie potrzebnych może być nawet 25 nowych reaktorów atomowych o mocy 1000 MW każdy. Może to być również kluczowy argument zabudową polskiej elektrowni atomowej, która wciąż nie jest pewna.

Wszystkie polskie koncerny energetyczne rozwijają projekty budowy stacji ładowania. Przykładowo, PGE planuje do końca tego roku uruchomić pierwsze 50 stacji, w tym tylko do końca września gotowych ma być połowa z nich. Grupą docelową PGE są miasta średniej wielkości w tym kurorty uzdrowiskowe, które zobligowane są do spełniania wysokich norm w zakresie ochrony środowiska naturalnego. W ostatnim czasie stacja państwowego giganta pojawiła się między innymi w Krynicy, a kolejna planowania jest w Lądku Zdroju. Inną strategię przyjął Tauron, który obecnie koncentruje się na pilotażowym projekcie w Katowicach, gdzie powstać ma sieć 22 stacji ładowania. Dodatkowe 30 stacji uruchomić ma także katowicki samorząd, który rozstrzygnął w tej sprawie przetarg - również z tej puli 20 stacji zainstalować ma Tauron. Jeszcze przed rozpoczęciem szczytu COP w Katowicach na bazie tych publicznych ładowarek w stolicy województwa śląskiego wystartować ma system elektrycznego car-sharingu.

- Chcemy, by goście grudniowego Szczytu Klimatycznego w Katowicach mieli możliwość korzystania z usługi car-sharingu opartej całkowicie o samochody elektryczne. W dłuższej perspektywie, dążymy do tego, by Tauron oferował zewnętrznym podmiotom budowę infrastruktury oraz kompleksowe rozwiązania technologiczne i organizacyjne dla rozwoju elektromobilności - podkreśla Filip Grzegorczyk, prezes TAURON Polska Energia.

Katowicki pilotaż pozwoli Tauronowi przetestować zarówno różne typy stacji ładowania, jak również samochody co najmniej pięciu wiodących producentów. Na tej podstawie koncern będzie mógł następnie rozwijać swój projekt car-sharingu i stacji ładowania w oparciu o najlepsze dostępne technologie. Jeszcze w tym roku Tauron zainwestuje w stację szybkiego ładowania o mocy powyżej 50 kW na lotnisku w krakowskich balicach. Duża moc urządzenia umożliwi naładowanie standardowego samochodu elektrycznego w ciągu zaledwie pół godziny, a dogodna lokalizacja sprawi, że będą mogli korzystać z niego nie tylko klienci portu lotniczego, ale także mieszkańcy Krakowa i kierowcy podróżujący autostradą A4.

Na erę elektromobilności szykuje się także największy polski producent tradycyjnych paliw, czyli PKN Orlen, który zakończył przetarg mający na celu wyłonić dostawcę ładowarek dla jego stacji benzynowych. Sfinalizowane postępowanie obejmowało wybór dostawców stacji ładowania o mocy 50, 100 i aż 150 kW, które pojawią się w 150 lokalizacjach położonych zarówno w miastach, jak i przy trasach tranzytowych. Liczbę tę powiększą dodatkowo punkty ładowania samochodów elektrycznych Tesla, którym polski koncern podnajmuje powierzchnię na swoich stacjach. W pierwszym etapie pilotażu, a więc do końca 2019 roku, uruchomionych zostanie około jedna trzecia z nich. Spółka zapowiedziała jednocześnie, iż w najbliższych miesiącach zakończy się odrębne postępowanie przetargowe na dostawcę systemu zarządzania infrastrukturą ładowania. Póki co pierwsza ładowarka Orlenu powstała w Płocku w pobliżu siedziby koncernu. Pilotażowa stacja ładowania o mocy 50 kW - zgodnie z wymogami ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych - przeznaczona jest zarówno dla pojazdów elektrycznych, jak i hybrydowych typu plug-in oraz daje możliwość jednoczesnego ładowania czterech pojazdów.

Na nowe wyzwania szykuje się także Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która myśli o tym, jak w punkty ładowania samochodów elektrycznych wyposażyć przyautostradowe Miejsca Obsługi Podróżnych. Z przeprowadzonego wśród operatorów systemów dystrybucyjnych sondażu wynika, że punkty ładowania można zainstalować na wszystkich MOPach w kraju. Same firmy zarządzające tymi miejscami są jednak zainteresowane inwestycjami w 159 punktach spośród około 200 znajdujących się na autostradowej mapie Polski. W trakcie przeprowadzanych uzgodnień rozważano również możliwość instalacji stacji tankowania wodoru. Te mogłyby pojawić się w sześciu miejscach, ale rozmowy na ten temat nie są jeszcze zbyt zaawansowane.

Warto zauważyć, że już wkrótce oprócz sieci ogólnodostępnych stacji ładowania, mogą pojawić się stacje dedykowane użytkownikom parkingów. Ustawa o elektomobilności i paliwach alternatywnych przewidziała, że samochody ładować będziemy nie tylko “na mieście”, ale także pod domem. Stąd na wszelkiego rodzaju deweloperów nałożony jest wymóg, aby budynki użyteczności publicznej oraz budynki wielorodzinne oraz przynależne im parkingi powinny być wyposażone w dostęp do źródła energii zapewniającego “moc przyłączeniową pozwalającą wyposażyć te stanowiska w punkty ładowania o mocy nie mniejszej niż 3,7 kW”.

Ta sama ustawa narzuca również minimalną ilość ogólnodostępnych punktów ładowania w gminach, w zależności od ich wielkości, ilości zarejestrowanych samochodów oraz liczby samochodów przypadających na tysiąc mieszkańców. Najwyższy ustawowy próg - wynoszący co najmniej tysiąc stacji ładowania - zarezerwowany jest dla Warszawy, która jako jedyna przekracza milion mieszkańców, 600 tys. zarejestrowanych pojazdów oraz charakteryzuje się usamochodowieniem na poziomie przeszło 700 samochodów na tysiąc mieszkańców. Co ciekawe, gdyby władze stolicy wprowadziły odpowiednią politykę transportową i skłoniły część mieszkańców do rezygnacji z posiadania własnego auta, ustawowy wymóg mógłby się drastycznie skurczyć. Gdyby zamiast obecnych 727 aut na tysiąc mieszkańców odsetek ten wyniósł na przykład 690 - Warszawa automatycznie spadłaby do drugiego “koszyka”, gdzie ustawowy wymóg to zaledwie 210 stacji ładowania. To liczba dedykowana gminom liczącym co najmniej 300 tys. mieszkańców, z liczbą zarejestrowanych pojazdów na poziomie co najmniej 200 tys. oraz usamochodowieniem 500 aut na tysiąc mieszkańców. Próg ten dotyczy obecnie kolejnych siedmiu największych polskich miast. Lublin z uwagi na liczbę zarejestrowanych samochodów oscyluje natomiast na granicy drugiego i trzeciego “koszyka”.

Kolejne ustawowe progi to 100 i 60. W gminach liczących poniżej 100 tys. mieszkańców żadnych progów ustawa już jednak nie wyznacza. W przypadku gdyby w którejś z objętych wymogami ustawy gmin nie udało się do końca 2020 roku wybudować odpowiedniej ilości stacji, obowiązek zorganizowania sieci punktów ładowania spadnie na prezydenta tej gminy. Samą budową zajmą się jednak operatorzy systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego. Łącznie na mocy ustawy w całym kraju powinno powstać co najmniej 5 tys. punktów ładowania samochodów elektrycznych. Projekty wdrażane obecnie przez państwowe koncerny to więc dopiero początek dużego procesu inwestycyjnego, który czeka nas w dwóch kolejnych latach.


Jednym zdaniem

2018-10-23  Spółka Sądeckie Wodociągi uruchomiła w ubiegłym tygodniu stację ładowania pojazdów elektrycznych, zlokalizowaną na Rynku w Nowym Sączu. Stacja służyć ma ładowaniu czterech samochodów należących do spółki, ale korzystać z niej mogą wszyscy mieszkańcy.
2018-10-22  OZE w Małopolsce z Regionalnego Programu Operacyjnego. Umowa na dofinansowanie o łącznej wartości prawie 110 mln zł ma umożliwić instalację ok. 3,1 tys. paneli fotowoltaicznych, prawie 2,8 tys. sztuk kolektorów słonecznych oraz 28 pomp ciepła.
2018-10-04  Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych zorganizuje konkurs na dotacje dla projektów związanych z OZE, kogeneracją i efektywnością energetyczną. Do podziału między wnioskodawców jest 10,7 mln zł.
2018-10-03  Ceny ofertowe sprzedaży energii detalicznej na 2019 rok dla odbiorców biznesowych na rynku konkurencyjnym są na poziomie 320-350 zł/MWh. To oznacza podwyżkę nawet o 50 proc. - przekonuje Michał Suska, prezes zarządu Energomiksu.
2018-09-19  "Polityka energetyczna w Polsce już trwa - to nie jest tak, że szczyt klimatyczny będzie przełomem. Szczyt będzie potwierdzeniem tej strategii, nowej polityki energetycznej w Polsce" - zadeklarował w Katowicach minister środowiska, Henryk Kowalczyk.
2018-09-18  Dwa modele pociągu Coradia iLint zasilane wodorem rozpoczęły przewóz pasażerów w Dolnej Saksonii. Jednostki rozpędzają się do 140 km/h i mają zasięg do 1000 km. To nowatorski sposób na ograniczenie emisji na niezelektryfikowanych liniach kolejowych.
2018-09-17  Na dachu Centrum Usług Wspólnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej zainstalowano panele fotowoltaiczne o łącznej mocy 30 kW. Dzięki tej inwestycji koszty utrzymania budynku obniżą się nawet o kilkanaście tysięcy złotych rocznie.

Od redakcji

Naszym celem jest promocja nowatorskich rozwiązań i idei w zakresie gospodarki energią oraz innymi mediami. Publikowane informacje będą kierowane szczególnie do osób odpowiedzialnych za kreowanie polityki energetycznej w gminach, gminnych spółek energetycznych, lokalnych grup zakupowych oraz fundacji i stowarzyszeń promujących innowacyjne rozwiązania w energetyce i realizujących programy ukierunkowane na wzrost efektywności energetycznej oraz racjonalizację zużycia energii.

Będziemy publikować artykuły problemowe na tematy będące przedmiotem gorących dyskusji w branży oraz wywiady z ludźmi, którzy żyją tymi sprawami na co dzień. Uzupełnieniem będzie przegląd prasy oraz kalendarium aktualnych wydarzeń.

Chcemy wspierać inicjatywy podejmowane w tym obszarze przez małe spółki energetyczne służąc naszymi kompetencjami w zakresie budowania rozwiązań informatycznych dostosowanych do indywidualnych potrzeb, integracji systemów i prowadzenia projektów wdrożeniowych.