Zasady dotyczące cookies

W serwisie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.
Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności

×

Jednym zdaniem

2018-11-15  Polsce grozi niewywiązanie się z celu 15-procentowego udziału OZE w miksie energetycznym do 2020 r. - wynika z najnowszego raportu NIK. Polska branża OZE zahamowała swój rozwój też z powodu nadmiernych restrykcji nałożonych na inwestycje w farmy wiatrowe.
2018-11-14  Tauron i Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Jaworznie uruchomili pierwszą w Polsce stację ładowania i szybkiej wymiany baterii. To kolejny etap rozpoczętej dwa lata temu współpracy w zakresie rozwoju technologii ładowania autobusów elektrycznych.
2018-11-12  Tauron szykuje ofertę handlową skierowaną do klastrów energii, w ramach której zaoferuje usługę koordynowania ich prac. Koncern pełni już taką rolę w trzech klastrach. Wprowadzenie nowej usługi do komercyjnej oferty planowane jest na końcówkę 2020 roku.
2018-11-12  Filip Grzegorczyk, prezes Taurona: „Klastry energetyczne to pomysł pionierski. Tego typu przedsięwzięcie nie ma swojego odpowiednika w Europie, dlatego wyzwaniem jest opracowanie modelu współpracy między wszystkimi podmiotami chcącymi go tworzyć".
2018-11-06  Złożono już ponad 10 tys. wniosków w Programie Czyste Powietrze, a potencjalnych zainteresowanych udziałem w programie jest ponad 50 tys. osób - poinformował we wtorek minister środowiska Henryk Kowalczyk.
2018-11-05  Wystartował nabór wniosków w konkursie na unijne dotacje związane z poprawą efektywności energetycznej i ograniczeniem zapotrzebowania na energię na terenie województwa łódzkiego. Pula programu to przeszło 20 mln zł.
2018-11-02  Punkt ładowania samochodów elektryczny przy każdej ulicznej latarni? To pomysł na zasilenie rosnącej floty e-samochodów rodem z Londynu. Pilotażowy projekt spółki char.gy przewiduje póki co instalację 50 takich "gniazdek".

2018-10-29

Przed nami era czystego transportu?

fot. Pixabay

W styczniu tego roku uchwalona została długo oczekiwana Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych, która wprowadza szereg rozwiązań mających na celu rozwój rynku samochodów elektrycznych w Polsce oraz silników gazowych. Chodzi w szczególności o zasady rozwoju i funkcjonowania infrastruktury służącej do wykorzystania paliw alternatywnych w transporcie oraz obowiązki podmiotów publicznych w zakresie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych. Nowością wprowadzoną przez ustawę są także strefy czystego transportu.

Oprócz ustalania bardzo szczegółowych zasad tworzenia i zasilania stacji ładowania pojazdów elektrycznych i hybrydowych, ustawa wprowadza dość istotny wymóg dla nowobudowanych obiektów mieszkalnych wielorodzinnych oraz użyteczności publicznej. Zgodnie z art. 12 budynki takie oraz przynależne im miejsca postojowe, o ile są usytuowane w gminach powyżej 100 tys. mieszkańców o odpowiednim poziomie usamochodowienia (do mniejszych gmin zapisy ustawy nie mają zastosowania), "projektuje się i buduje, zapewniając moc przyłączeniową pozwalającą wyposażyć te stanowiska w punkty ładowania o mocy nie mniejszej niż 3,7 kW". Dzięki temu w przyszłości możliwe będzie łatwe instalowanie na większości parkingów sytuacji ładowania pojazdów. Auto elektryczne naładujemy więc nie tylko na przypominającej stację benzynową ogólnodostępnej stacji ładowania, ale również podczas wizyty w urzędzie czy rekreacyjnego wypadu na basen.

Celem wprowadzenia takich zapisów jest uruchomienie tak dużej ilości punktów ładowania, jak to tylko możliwe. Ma to znaczenie z dwóch powodów. Po pierwsze zasięg pojazdów elektrycznych definiowany przez pojemność użytych do ich konstrukcji baterii jest dużo mniejszy, niż w przypadku samochodów spalinowych, więc ładowane będę musiały być dużo częściej. Dla pewności najlepiej robić to przy każdej nadającej się okazji, a więc oprócz wymienionych również na przykład na parkingu pod sklepem, miejscem pracy oraz pod domem. A że ładowanie samochodu elektrycznego przeważnie trwa dłużej, niż nalanie paliwa do baku, tym ważniejsze jest, żeby tych punktów było dużo. Wraz z rosnącą ilością pojazdów elektrycznych i hybrydowych typu plug-in gwałtownie rosnąć będzie bowiem popyt na te usługi. Również tego powodu moc przyłączeniową w ustawie określono jako "nie mniejszą niż 3,7 kW". Zgodnie z art. 12 ust 2. szczegółowe wytyczne odnośnie ustalania mocy przyłączeniowej w nowych budynkach określać ma minister energii "kierując się potrzebą stopniowego zwiększania liczby punktów ładowania". Można się więc spodziewać, że wymagania w tej kwestii będą rosnąć wraz ze wzrostem liczby zarejestrowanych e-samochodów.

Aby zagwarantować uruchomienie wystarczającej ilości stacji ładowania, zgodnie z art. 60 ustawy gminy powyżej 100 tys. mieszkańców mają czas do końca 2020 roku na uruchomienie następującej ilości punktów ładowania: 1000 – w gminach o liczbie mieszkańców wyższej niż 1 mln, w których zarejestrowano minimum 600 tys. samochodów i przypada 700 aut na każdy tysiąc mieszkańców; 210 – w gminach o liczbie mieszkańców wyższej niż 300 tys., w których zarejestrowano minimum 200 tys. samochodów i przypada 500 aut na każdy tysiąc mieszkańców; 100 – w gminach o liczbie mieszkańców wyższej niż 150 tys., w których zarejestrowano minimum 95 tys. samochodów i przypada 400 aut na każdy tysiąc mieszkańców; 60 – w gminach o liczbie mieszkańców wyższej niż 100 tys., w których zarejestrowano minimum 60 tys. samochodów i przypada 400 aut na każdy tysiąc mieszkańców. Oddzielny zapis definiuje minimalną liczbę stacji do tankowania gazu CNG. Tutaj progi i kwoty są dwie: 6 – w gminach o liczbie mieszkańców wyższej niż 1 mln, w których zarejestrowano minimum 600 tys. samochodów i przypada 700 aut na każdy tysiąc mieszkańców; 2 – w gminach o liczbie mieszkańców wyższej niż 100 tys., w których zarejestrowano minimum 60 tys. samochodów i przypada 400 aut na każdy tysiąc mieszkańców.

Do 15 stycznia 2020 roku władze każdej z gmin mają przygotować specjalny raport z prognozą, czy do w terminie uda się uruchomić odpowiednią ilość stacji ładowania pojazdów. Jeśli z raportu będzie wynikało, że osiągnięcie minimum jest zagrożone, wójt, burmistrz lub prezydent będą mieli za zadanie przygotować w ciągu dwóch miesięcy gminny plan budowy brakujących punktów ładowania pojazdów. W dalszym etapie ustawa przewiduje co najmniej trzy tygodniowy okres na skonsultowanie planu z mieszkańcami oraz 30-dniowy na uzgodnienie szczegółów planu z operatorem systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego. Plan po konsultacjach i uzgodnieniu podlega następnie przyjęciu na mocy uchwały rady gminy. Uchwalony plan wraca do operatora systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego, który jest obowiązany fizycznie uruchomić ujęte w nim stacje ładowania pojazdów. Ten bardzo szczegółowy mechanizm gwarantuje, że z końcem grudnia 2020 roku na terenie całego kraju powinno działać minimum 5 tys. stacji ładowania.

Jakie pojazdy będą na tych stacjach ładowane? Na początku mogą to być głównie służbowe pojazdy należąca do gmin i instytucji państwowych. Ustawa w rozdziale "Obowiązki podmiotów publicznych w zakresie rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych" dość szczegółowo rozpisuje kto i ile pojazdów elektrycznych powinien zakupić. Zgodnie z art. 34 ustawy, "naczelne i centralne organy administracji państwowej zapewniają, aby udział pojazdów elektrycznych we flocie użytkowanych pojazdów w obsługującym je urzędzie lub instytucji gospodarki budżetowej lub innym podmiocie zapewniającym obsługę w zakresie transportu osób był równy lub wyższy niż 50% liczby użytkowanych pojazdów". Ten sam artykuł podaje jednocześnie długą listę wyjątków od tego przepisu. Kwot samochodów elektrycznych nie będą musiały wypełniać: Ministerstwo Spraw Zagranicznych w zakresie obsługi ambasad, konsulatów i innych placówek zagranicznych; wszelkiego rodzaju służby mundurowe - Służba Ochrony Państwa, Służba Więzienna, Policja, Inspekcja Transportu Drogowego, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencja Wywiadu, Służba Wywiadu Wojskowego, Służba Kontrwywiad Wojskowy, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Straż Graniczna i Państwowa Straż Pożarna; Krajowa Administracja Skarbowa w zakresie pojazdów używanych do celów specjalnych; Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w zakresie pojazdów innych, niż przewóz osób.

Nieco niższe wymagania ustawodawca nałożył na jednostki samorządu terytorialnego, w których "udział pojazdów elektrycznych we flocie użytkowanych pojazdów w obsługującym ją urzędzie był równy lub wyższy niż 30% liczby użytkowanych pojazdów". Od tej reguły również jest wyjątek w postaci gmin i powiatów o liczbie mieszkańców mniejszej, niż 50 tys. 30-procentowy próg, do wyboru mogą to być pojazdy elektryczne albo na gaz ziemny, dotyczy jednak także floty wykorzystywanej do realizacji zadań publicznych, zarówno tych wykonywanych osobiście, jak i zlecanych na zewnątrz. Osobny artykuł dotyczy transportu zbiorowego. W tym wypadku 30-procentowy próg dotyczy autobusów zeroemisyjnych, które ustawa definiuje jako autobus "wykorzystujący do napędu energię elektryczną wytworzoną z wodoru w zainstalowanych w nim ogniwach paliwowych lub wyłącznie silnik, którego cykl pracy nie prowadzi do emisji gazów cieplarnianych lub innych substancji objętych systemem zarządzania emisjami gazów cieplarnianych (...) oraz trolejbus".

Dochodzenie do docelowych kwot pojazdów elektrycznych i zeroemisyjnych zostało podzielone w ustawie na etapy. Dla administracji państwowej wskazano próg 10 proc. od 1 stycznie a 2020 roku i 20 proc. od 1 stycznia 2023 roku. Dla jednostek samorządu terytorialnego obowiązuje przejściowy próg 10 proc. od 1 stycznie a 2020 roku. Natomiast dla transportu zbiorowego wskazano aż trzy kroki: 5 proc. od 1 stycznia 2021 roku, 10 proc. od 1 stycznia 2023 roku i 20 proc. od 1 stycznia 2025 roku. Docelowe kwoty ustawowe należy natomiast osiągnąć najpóźniej 1 stycznia 2025 roku, a w przypadku transportu zbiorowego - 1 stycznia 2028 roku.

Wymuszanie na samorządach używania pojazdów elektrycznych spotyka się z mieszanymi uczuciami. W niektórych miastach ona są w użyciu już od jakiegoś czasu niezależnie od ustawy. W inny urzędnicy będą z tym zapewne zwlekać do ostatniej chwili. Przykładowo, Urząd Miejski w Gliwicach rozpisał niedawno przetarg na nowy samochód służbowy dla prezydenta miasta. Wbrew zapisom ustawy zdcydowano się jednak na pojazd z silnikiem spalinowym, co oznacza, że aby spełnić wymogi ustawy, w przyszłym roku miasto będzie musiało kupić jeszcze jedno auto, które będzie ich zdaniem stało w garażu. Urzędnicy z Gliwic przekonują, że samochody elektryczne nie nadają się na pojazdy służbowe z uwagi na niewielki zasięg i brak infrastruktury do ich ładowania.

- Obecnie dostępny na rynku pojazd elektryczny o największym zasięgu Tesla S osiąga w normalnym użytkowaniu zasięg około 420 km, co wyklucza na przykład możliwość podróży na trasie Gliwice – Warszawa – Gliwice bez ładowania. Warto przy tym dodać, że samochód ten kosztuje około 470 tys. zł. Zasięg samochodów elektrycznych kosztujących około 150 – 160 tys. zł nie przekracza natomiast 300 km. - przekonuje Katarzyna Śpiewok, dyrektor Urzędu Miejskiego w Gliwicach - Dla wypełniania zobowiązań jakie nakłada ustawa o elektromobilności Urząd Miejski w Gliwicach będzie zapewne zmuszony do zakupu trzeciego pojazdu, który będzie wyposażony w napęd elektryczny. Taki zakup nie będzie wynikał z realnych potrzeb oraz z pewnością nie będzie spełniał kryterium gospodarności. Jest to więc przykład marnotrawienia publicznych środków do którego zmuszą nas regulacje prawne obowiązujące w naszym kraju.

Nowością w polskich przepisach jest możliwość ustanowienia przez samorządy tzw. stref czystego transportu. Zgodnie z ustawa wyznacza się je "na obszarze zwartej zabudowy mieszkaniowej z koncentracją budynków użyteczności publicznej" w celu "zapobieżenia negatywnemu oddziaływaniu na zdrowie ludzi i środowisko w związku z emisją zanieczyszczeń z transportu". Zgodnie z art. 39 ustawy wjazd do takiej strefy przysługiwałby wyłącznie samochodom elektrycznym, wodorowym i zasilanym gazem ziemnym, o ile będą stosowanie oznakowane. Z zakazu wyłączone sa pojazdy służb mundurowych i ratowniczych, ale także pojazdy obsługujące Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, zarządcy dróg, sił zbrojnych oraz mieszkańców tych stref. Do stref czystego transportu wjeżdżać mogłyby również autobusy zeroemisyjne, autobusy szkolne ora specjalistyczne środki transportu sanitarnego. Zgodnie z ustawą strefę czystego transportu tworzy w drodze uchwały rada gminy. Ona też ustala jej granice, sposób ograniczenia wjazdu, a także może ustalić inne od ustawowych wyjątki odnośnie tego ograniczenia. Karą za złamanie zakazu wjazdu do strefy czystego transportu byłby natomiast mandat karny w kwocie 500 zł.

Strefy czystego transportu, choć wspomniane w ustawie dość lakonicznie, mogą stanowić cenne narzędzie w rękach samorządowców. To już kolejna dana im możliwość, między innymi po ustawie krajobrazowej, bezpośredniego chronienia ścisłego centrum miasta przed niepożądanymi zachowaniami. Część miast, które chętnie skorzystały z dobrodziejstw ustawy krajobrazowej już zapowiedziała, że wprowadzi u siebie również strefy czystego transportu. Jako pierwszy zdecydował się na to Kraków, który chce w ten sposób uspokoić ruch na Kazimierzu. Szacuje się, że po prowadzeniu strefy czystego transportu w tej zabytkowej dzielnicy miasta ruch zmaleje o około 500-1000 samochodów na dobę. Jej uruchomienie zaplanowano do końca tego roku.

- Utworzenie Strefy Czystego Transportu „Kazimierz” jest pilotażem, na podstawie którego będą prowadzone obserwacje i analizy. Wydzielenie tego obszaru zyskało akceptację mieszkańców tego obszaru oraz Urzędu Wojewódzkiego. Wprowadzenie SCzT ma na celu zmniejszenie emisji spalin, a tym samym zmniejszenie negatywnego oddziaływania na zdrowie ludzi i środowisko - czytamy na stronie Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie. W stolicy Małopolski dodatkowo spod zakazu wyjęte zostały między innymi taksówki, rowery oraz samochody kierowane przez osoby niepełnosprawne.

Nie ma też jednak wątpliwości, że wiele samorządów nie pójdzie śladem Krakowa i z nowych ustawowych narzędzi nie skorzysta, tak samo jak nie korzystają z możliwości tworzenia parków kulturowych przewidzianych ustawą o ochronie krajobrazu. Dla jednych to niepotrzebny kłopot, dla innych niechęć do narażenia się lobby kierowców, a dla jeszcze innych przeciwnością będą względy ideologiczne i niechęć do ograniczania różnie pojmowanej wolności obywateli. Dla mieszkańców i przedsiębiorców działających w strefa czystego transportu kłopotem może być między innymi niemożność wjazdu do strefy pojazdami o tonażu powyżej 3,5 tony, co może na przykład utrudnić dostawy do sklepów. Jednocześnie tworzenie zbyt wielu wyjątków od zakazu sprawi, że strefy czystego transportu przestaną spełniać swe ustawowe założenia ochrony miasta i mieszkańców przed niekorzystnym wpływem zanieczyszczeń transportowych.

Jednym zdaniem

2018-11-15  Polsce grozi niewywiązanie się z celu 15-procentowego udziału OZE w miksie energetycznym do 2020 r. - wynika z najnowszego raportu NIK. Polska branża OZE zahamowała swój rozwój też z powodu nadmiernych restrykcji nałożonych na inwestycje w farmy wiatrowe.
2018-11-14  Tauron i Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Jaworznie uruchomili pierwszą w Polsce stację ładowania i szybkiej wymiany baterii. To kolejny etap rozpoczętej dwa lata temu współpracy w zakresie rozwoju technologii ładowania autobusów elektrycznych.
2018-11-12  Tauron szykuje ofertę handlową skierowaną do klastrów energii, w ramach której zaoferuje usługę koordynowania ich prac. Koncern pełni już taką rolę w trzech klastrach. Wprowadzenie nowej usługi do komercyjnej oferty planowane jest na końcówkę 2020 roku.
2018-11-12  Filip Grzegorczyk, prezes Taurona: „Klastry energetyczne to pomysł pionierski. Tego typu przedsięwzięcie nie ma swojego odpowiednika w Europie, dlatego wyzwaniem jest opracowanie modelu współpracy między wszystkimi podmiotami chcącymi go tworzyć".
2018-11-06  Złożono już ponad 10 tys. wniosków w Programie Czyste Powietrze, a potencjalnych zainteresowanych udziałem w programie jest ponad 50 tys. osób - poinformował we wtorek minister środowiska Henryk Kowalczyk.
2018-11-05  Wystartował nabór wniosków w konkursie na unijne dotacje związane z poprawą efektywności energetycznej i ograniczeniem zapotrzebowania na energię na terenie województwa łódzkiego. Pula programu to przeszło 20 mln zł.
2018-11-02  Punkt ładowania samochodów elektryczny przy każdej ulicznej latarni? To pomysł na zasilenie rosnącej floty e-samochodów rodem z Londynu. Pilotażowy projekt spółki char.gy przewiduje póki co instalację 50 takich "gniazdek".

Od redakcji

Naszym celem jest promocja nowatorskich rozwiązań i idei w zakresie gospodarki energią oraz innymi mediami. Publikowane informacje będą kierowane szczególnie do osób odpowiedzialnych za kreowanie polityki energetycznej w gminach, gminnych spółek energetycznych, lokalnych grup zakupowych oraz fundacji i stowarzyszeń promujących innowacyjne rozwiązania w energetyce i realizujących programy ukierunkowane na wzrost efektywności energetycznej oraz racjonalizację zużycia energii.

Będziemy publikować artykuły problemowe na tematy będące przedmiotem gorących dyskusji w branży oraz wywiady z ludźmi, którzy żyją tymi sprawami na co dzień. Uzupełnieniem będzie przegląd prasy oraz kalendarium aktualnych wydarzeń.

Chcemy wspierać inicjatywy podejmowane w tym obszarze przez małe spółki energetyczne służąc naszymi kompetencjami w zakresie budowania rozwiązań informatycznych dostosowanych do indywidualnych potrzeb, integracji systemów i prowadzenia projektów wdrożeniowych.